w Wspomnienia

Wspomnienie studniówkowe

Nie wiem, jak to możliwe, ale mimo setek zdjęć nie mam żadnego z własnej studniówki. Był rok 1996. A zima była piękna tamtego roku… Pamiętam ją właśnie dzięki studniówce i wieczorowo-nocnym spacerom pomiędzy I Liceum Ogólnokształcącym a Technikum Leśnym. Dwie studniówki w jeden wieczór. Pierwsze i ostatnie dwie studniówki, w których uczestniczyliśmy wspólnie.

Spacerowaliśmy tak sobie w tę i z powrotem, bo przecież należało być trochę na jednej, a trochę na drugiej, uszczknąć nieco atmosfery każdego z wydarzeń. Pewnie nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Ot! Zwykły spacer we dwoje w świetle księżyca. Ale jeśli ten spacer trwa już dwadzieścia cztery lata i nadal przynosi tyle pozytywnych emocji, to znaczy, że warto pamiętać, kiedy się zaczął, nawet jeśli nie został uwieczniony na fotografii.

Joanna Monastyrska – wyróżnienie w konkursie Pokolenia Zielonego Liceum

w Lata 80. XX w., Wydarzenia

Siatkarski sukces dziewcząt

Reprezentacja Szkoły w piłce siatkowej dziewcząt w kwietniu 1988 r. wywalczyła IV miejsce w województwie na zawodach międzyszkolnych. Dziewczęta rozegrały zwycięski mecz z drużyną z Wołowa, niestety uległy szkole sportowej z Trzebnicy. IV miejsce w skali województwa to jednak duży sukces. Trenerką dziewcząt była L. Kiełbińska.

Od lewej stoją: I. Gałka, I. Jóźków, prof. L. Kiełbińska, L. Bienkiewicz, A. Szyndrowska, A. Majewska, M. Brozik, A. Kmiecik, R. Sorokowska, D. Banaszak.
w Bez kategorii, Lata 80. XX w., Wydarzenia

Studniówka 1988

Tradycyjnie 100 dni przed matura odbyła się studniówka. Poloneza prowadzili R. Smażewska i W. Szydłowski. Gości w imieniu uczniów powitała I. Sadrakuła, a w imieniu nauczycieli – B. Solińska. Niespodzianką balu była nie tylko pięknie przystrojona sala czy bogate menu, lecz część artystyczna przygotowana przez maturzystów: M. Bukowskiego, W. Zdobylaka, M. Ziętkiewicza i J. Stepańczaka. Zabawie aż do rana towarzyszył odświętny i serdeczny nastrój.

w Kronika

Szkoła otwarta (1976-1983)


Nowy dyrektor

„Mam poparcie władz, które powierzyły mi kierowanie tą szkołą po przejściu na emeryturę dyrektora A. Kaczmarka” – powiedział
Franciszek Zajiczek na Radzie Pedagogicznej przed rozpoczęciem roku szkolnego 1976/77. „Ale równie ważne jest dla mnie poparcie i zaufanie ludzi, z którymi przyjdzie mi współpracować. Będę się starać, by to zaufanie zdobyć”. I tak się stało, choć początki nie były najkorzystniejsze dla dyrektora z zewnątrz, który musiał poznawać nową szkołę i nowych ludzi. Jednak ogromna kultura osobista, życzliwość dla pracowników, zrozumienie ich problemów, chęć niesienia pomocy szybko zjednały grono do pracy z nowym przełożonym. Franciszek Zajiczek – absolwent Zielonego Liceum z roku 1949, wychowanek polonistki Klary Dąbrowskiej, humanista
i sportowiec – cechował się dużym zaufaniem wobec ludzi. Zaufał swemu zastępcy – Adamowi Najsarkowi – wicedyrektorowi LO o dużym stażu, powierzając mu sprawy dydaktyczne; zaufał nauczycielom, młodzieży
i społeczeństwu Milicza. Od początku jego kadencji kronikę szkolną pisała młodzież – kolejno: Mariola Oleniacz, Małgorzata Ciombor, Maria Gągała, Elżbieta Zawadzka.

Od lewej stoją: T. Kiełbiński, M. Rosik, M. Hanysz, J. Blek, M. Tomaszewski, A. Najsarek, T. Szypa, S. Jedrych, J. Dąbrowska, F. Zajiczek, R. Brzuszek, B. Panek, E. Stojewska, B. Smolińska, B. Nagel, H. Jaworska.

Szkoła wypiękniała

Dzięki zaradności dyrektora, poparciu władz i rodziców szkoła zmieniała wygląd. Zniknęły płoty oddzielające dziedziniec od ogrodu kwiatowo- -warzywnego, gdzie posadzono rząd srebrnych świerków, setki holenderskich wielkokwiatowych irysów, dziesiątki szkarłatnych róż i drzewko magnolii, rozrastające się do dziś i przypominające dyrektora Zajiczka. Z 200 zakupionych krzewów różanych większość zakwitła na rabatach przed głównym wejściem do gmachu szkoły. Zmieniło się też wnętrze budynku. W kronice zapisano, że przez cztery miesiące roku szkolnego 1976/77 zakupiono cztery telewizory, trzy magnetofony, cztery radia stereo, cztery adaptery, komplet odkurzaczy, 200 krzewów róż, 45 koszy na śmieci, termy i suszarki, wyposażenie dla kółka fotograficznego, wykładziny dywanowe, ubrania ochronne dla 600 osób, miękkie taborety, kalkulatory elektroniczne, akcesoria dla sanitariatów. W pokoju nauczycielskim stare krzesła zastąpiły skórzane fotele.
W następnym roku, 22 maja, odbyło się uroczyste otwarcie Izby Archeologicznej ze zbiorami dawnych znalezisk z Milicza i okolic. Największe wrażenie na zwiedzających wywierał szkielet młodej dziewczyny sprzed 2000 lat.
Generalny remont szkoły zakończył się kilka dni przed rozpoczęciem roku szkolnego 1977/78 i dał efekt imponujący. Kolorystyka wnętrza sprzyjała
atmosferze pracy i wypoczynku, duże obrazy studentów WSP dodawały uroku korytarzom, wypieszczona w szczegółach sala audiowizualna stała
się miejscem między innymi wyświetlania filmów na projektorze szkolnym, obsługiwanym przez M. Tomaszewskiego i jego uczniów.

Aula otworzyła podwoje

Ciekawie zestawione kolory ścian, gustowna kurtyna i zasłony nadawały tej największej w Miliczu sali widowiskowej nastrój ciepła, a równocześnie powagi. Dyrekcja udostępniła ją mieszkańcom Milicza. Tu odbywały
się zjazdy Bojowników o Wolność i Demokrację, akademie rocznicowe organizacji politycznych, wojewódzkie zjazdy kombatantów, spotkania z pisarzami, muzykami, plastykami. Imprezy kameralne organizowano w bogato i gustownie wyposażonej harcówce, szczególnie od czasu, gdy drużynowym drużyny szkolnej został Janusz Blek, młody nauczyciel fizyki.

Drużyna wodna

Z inicjatywy J. Bleka 15 październiku 1978 r. powstała w szkole Drużyna Wodna im. M. Zaruskiego. Osobowość założyciela i ciekawe formy działalności zaowocowały szerokim naborem ochotników i sympatyków.
W 1979 r. drużyna otrzymała od LOK-u pierwszy jacht: „Omegę”, który „wodniacy” z dużym nakładem pracy doprowadzili do stanu używalności,
a już w maju drużyna zajęła III miejsce w X Rajdzie Chorągwianym szlakiem II Armii WP. W czasie wakacji „wodniacy” wyjechali na obóz żeglarski do Lginia, zabierając „Omegę” i trzy „Bławatki” – małe jedno- lub dwuosobowe jachty. Pozostało wiele radosnych wspomnień i organizowanie zbiórki surowców wtórnych na zakup sprzętu żeglarskiego. Następne wakacje to obóz na jeziorach mazurskich. W kronice szkoły obok nazwiska J. Bleka są również nazwiska entuzjastów żeglarstwa – Władysława Laskowicza i Piotra Zajiczka.

Dwa teatry

W szkole „od zawsze” istniał teatr amatorski, ale teraz powstał nowy. Koła prowadzone przez Ł. Skibińską i polonistów wystawiały repertuar klasyczny i zdobywały nagrody w konkursie „Młodzież poznaje teatr” (dyplomy w r. 1979 i 1980), a obok nich powstał zespół „Licog”, prowadzony przez A. Najsarka. Premiera (7 kwietnia 1979 r.) została przyjęta z dużym aplauzem. Szereg scenek humorystyczno-satyrycznych ujmowało trafnie aktualne problemy życia kraju i szkoły. Uczniowie – aktorzy tego koła – to Aldona Grzelka, Jola Kustra, Ela Broszko, Iwona Laska, Małgosia Bułynko, Ania Jarosz, Marek Tarka, Maciek Ewertowski, Zbyszek Kucfir, Tadek Hupało, Jola Rudzka, Danka Gawrońska, Bogdan Zawialski, Marek Olejnik i Beata Szuber.

Młodzi dziennikarze

Młodzież tego czasu garnęła się do pracy na rzecz szkoły. Razem
z nauczycielem wychowania technicznego – Antonim Milianem
– zradiofonizowała szkołę, urządziła pomieszczenia szkolnego radiowęzła, gdzie była profesjonalna kabina dla spikerów, miejsce dla techników
i dostarczycieli tekstów – członków szkolnego koła prasowego „Żaczek”. Szefem techników był niestrudzony Mariusz Kowalski, spikerzy zmieniali się, a kierownikami literackimi gazetki i radiowęzła były: Jola Jabłkowska,
Ela Zawadzka, Marylka Gągała i Aldona Grzelka, wspomagane przez ostre pióra Radka Solarza, Wojtka i Andrzeja Orlofów, Romka Wicharego, Grażyny Kuleszy i innych. Były wywiady, sylwetki, koncerty życzeń, aktualności.

Na studniówce – 1979 r.

Festiwale

W tradycję szkoły wrosły festiwale piosenki radzieckiej i francuskiej. Trudno było wybrać najlepszych z dużej liczby zespołów i solistów.
W grudniu 1978 roku jury wyróżniło nowy talent – Adama Szczuraszka, który nie tylko śpiewał i grał, ale też komponował muzykę do tekstów znanych poetów. Na tym festiwalu I miejsce zajęła Jola Żmuda, II miejsce Aneta Gryś, III miejsce Beata Szuber. W rok później I miejsce zdobyła Beata Szuber, II miejsce duet Renata Gamoń i Adam Szczuraszek, III miejsce – duet Małgosia Kaszkowiak i Beata Gągalska. W eliminacjach rejonowych
II miejsce – B. Szuber, III miejsce – R. Gamoń, IV miejsce – M. Kaszkowiak i B. Gągała.

Zawody, olimpiady

Obok konkurencji sportowych, które w liceum cieszyły się zawsze popularnością (piłka siatkowa, lekkoatletyka), z dużym powodzeniem uprawiano też biegi przełajowe. 5 października 1979 r. drużyna naszej szkoły w składzie: D. Zakrzewska, E. Trzcińska, R. Gamoń, B. Szuber, E. Hanysz, J. Marciniak, B. Wieczorek, W. Kunysz, T. Mróz, E. Ostrowska i D. Piotrowska zajęła w zawodach w Oleśnicy II miejsce, kwalifikując się do zawodów wojewódzkich, gdzie zdobyła IV miejsce wśród 11 drużyn. Były też Zimowe Rajdy Wyzwolenia, coroczne Święta Sportu, olimpiady wiedzy o Polsce i świecie współczesnym, zawody zapaśnicze, olimpiady krajoznawcze.

Właśnie w Ogólnopolskim Turnieju Turystyczno-Krajoznawczym w 1982 roku drużyna LO w składzie: Marek Grobelny, Jacek Basak, Grzegorz Górecki znalazła się w finale, a w rok później uzyskała IV miejsce w Polsce. Wywalczyli je w 1983 r. Marek Grobelny, Adam Jaskulski i Witold Kowalski. Nowe rekordy szkoły w pchnięciu kulą ustanowiły Danuta Gdula (1978 r.) i Małgorzata Gągalska (1983 r.). W roku 1982 rekordzistą w pchnięciu kulą chłopców został Mariusz Wieczorek. Dwukrotnie ustanowili rekord w skoku w dal Jarosław Bienkiewicz (1983 r.) i Małgorzata Gągalska (1983 r.). W tym dobrym dla sportu roku najszybciej biegała, bijąc rekord na 400 m, Marzena Chmielkowska.

Sukcesy naukowe

Największym osiągnięciem ucznia zawsze było znalezienie się
w finale naukowych olimpiad przedmiotowych. Laury te zdobyli:
w olimpiadzie biologicznej – Przemysław Palka (1978 r.), Piotr Jakubowski (1980 r.), Iga Palka (1981 r.), Piotr Raubo w olimpiadzie chemicznej (1981
i 1982 r.) i Tadeusz Hupało w olimpiadzie fizycznej (1981 r.). Nagrodami za bardzo wysokie wyniki w nauce było w tym czasie typowanie na wybrane kierunki studiów bez egzaminu wstępnego. W roku 1979 uzyskali je: Wojciech Orlof (architektura), Lilla Wybierała (biologia), Zbigniew Frąckowiak (górnictwo), Barbara Staszewska (studia w ZSRR). W następnym roku wytypowano Alicję Figurę (filologia polska), Lesława Waroczyka (Politechnika Wrocławska), Piotra Jakubowskiego (biologia) i Dorotę Tomczyńską (studia w ZSRR).

w Absolwenci, Lata 50. XX w.

Eugeniusz Nowak

Urodzony w 1933 roku w Pudliszkach, jeszcze przed wojną przeniósł się z rodziną do Szkaradowa, gdzie rodzice – nauczyciele – po wojnie zorganizowali szkołę podstawową. Do Zielonego Liceum uczęszczał w latach 1947-51 w Miliczu, gdzie zrodziła się jego miłość do ornitologii.

Po maturze ukończył studia biologiczne na Uniwersytecie w Gdańsku., ale po roku przeniósł się na Uniwersytet Warszawski, gdzie ukończył studia i rozpoczął prace naukową. Habilitował się z zakresu zoologii i do połowy lat 70. pełnił funkcje docenta na Uniwersytecie Warszawskim. Po wyjeździe do ówczesnego RFN został pracownikiem Federalnego Instytutu Ochrony Przyrody i Ekologii Zwierząt RFN, zrobił międzynarodową karierę naukową, zajmował się problematyką zagrożonych gatunków i międzynarodową ochroną przyrody.

Eugeniusz Nowak jest autorem wielu publikacji, m.in. wydanych w Polsce „Zwierzęta w ekspansji”, Warszawa 1974, „Ludzie nauki w czasach najtrudniejszych”, Poznań 2013, „Ptaki Śląska” 1919 (współautor) oraz wydanej na Zachodzie „Biologists in the Age of Totalitarianism”.

Książka „Ludzie nauki w czasach najtrudniejszych poświęcona jest wpływowi polityki na życie i pracę przyrodników różnych narodowości, żyjących w XX wieku w krajach pod rządami totalitarnymi. Pokazuje, jak wielki, często zgubny wpływ na rozwój nauki wywierać może sytuacja polityczna, oraz jak wielka bywa siła ludzkiego charakteru, która pozwala ocalić osiągnięcia nauki od całkowitego zniszczenia, mimo ekstremalnych okoliczności. Przed polskim, poszerzonym wydaniem, książka ukazała się w Niemczech i Rosji. Polskie wydanie to kilkadziesiąt barwnych historii – od laureatów Nagrody Nobla po zwykłych obserwatorów ptaków.

Poniżej skan artykułu pt. „Ptasznik znad Renu”, jaki o tym wybitnym absolwencie ukazał się w miesięczniku „Perspektywy w 1987 roku.

Źródło: kronika I LO.

w Lata 80. XX w., Wydarzenia

Wycieczka koła teatralnego

Pamiątkowe zdjęcie zrobiono podczas wycieczki koła teatralnego do Szklarskiej Poręby, na którą uczniowie pod opieką prof. M. Hanysza pojechali w nagrodę za pracę w roku szkolnym 1986/87.

Od lewej: M. Paźniewska, M. Kuśnierz, W. Szydłowski, prof. M. Hanysz, G. Urbańczyk,
J. Stepańczak, M. Barszczewski, M. Rzepecka, Paprocka, I. Sadrakuła.
Zamknij