O latach pięćdziesiątych wiemy najmniej. Brakuje wielu kronik. Ze wspomnień dawnych uczniów i pracowników wyłania się obraz szkoły (początek lat 50.) całkowicie podporządkowanej reżimowi. To czarne lata dla całego kraju, kiedy komunizm przybrał najbardziej brutalną formę. Źródła rozświetlają ten mrok historii dopiero w połowie lat 60. I to tylko na chwilę.

W 1965 r. odbywają się obchody 20-lecia Liceum w Miliczu. W ramach uroczystości patronem szkoły został Aleksander Zawadzki – działacz PPR i PZPR, od 1952 do śmierci (1964) Przewodniczący Rady Państwa. To imię szkoła jubileusz 80-lecia 1945–2025 będzie nosić do 1990 r. Na pierwszy wielki jubileusz przybyło prawie 300 absolwentów.

We wrześniu 1966 r. w ramach reformy „jedenastolatek” rozdzielono szkołę na Liceum Ogólnokształcące i Szkołę Podstawową nr 2, której kierownikiem przez dwa lata był nauczyciel j. rosyjskiego Roman Brzuszek, a po nim Maria Kłos. W Liceum działały następujące organizacje: Związek Młodzieży Socjalistycznej, Samorząd Szkolny, Związek Harcerstwa Polskiego, Spółdzielnia Uczniowska, Szkolne Koło PCK, Szkolne Koło Przyjaciół Związku Radzieckiego. Organizowano wiele imprez dla uczniów – zawody sportowe, bale studniówkowe czy wycieczki turystyczno-krajoznawcze.