Dzieje liceum w Miliczu zaczynają się w 1945 roku, który przyniósł wiele zmian. Zakończyła sią trwająca od 1939 r. wojna. Świat próbował złapać oddech po straszliwej hekatombie. Klęska III Rzeszy i zwycięstwo zachodnich aliantów oraz Armii Czerwonej miało wielki wpływ na dalsze życie milionów Polaków. Decyzją Stalina (zaakceptowaną przez USA i Wielka Brytanię) Polska utraciła znaczne obszary na Wschodzie
(z największymi ośrodkami miejskimi – Lwowem, Wilnem i Grodnem). Rekompensatą za to miały być nabytki terytorialne na Zachodzie i Północy. Granicę polsko-niemiecką wytyczono na linii Odry i Nysy Łużyckiej. Przesunięcie granicy spowodowało również wielką migrację. Tereny przyznane Polsce masowo opuszczała zamieszkała tutaj ludność niemiecka (część w ucieczce przed Rosjanami, część wysiedlona przez nazistów w ramach ewakuacji, część wysiedlona później przez polską administrację). W ich miejsce napływała ludność polska, głównie z województw centralnych i utraconych na rzecz ZSRR Kresów Wschodnich.

22 stycznia 1945 do mocno opustoszałego Milicza wkraczają wojska Armii Czerwonej. Rozpoczynają się rządy wojskowych komendantów. Od kwietnia przybywają pierwsi polscy osadnicy. Próbują tworzyć administrację, życie oświatowe, kulturalne i religijne. Gmach dawnego gimnazjum realnego (obecnie I LO) zajmuje wojsko sowieckie. Pierwszy dyrektor – Stanisław Dąbrowski – organizuje szkołę (liceum i gimnazjum) w kilku salach sąsiedniej szkoły podstawowej (obecnie SP1 w Miliczu). Pierwsze lata są trudne – brakuje nie tylko budynku, ale również sprzętu, materiałów dydaktycznych, podstawowych przyborów szkolnych i pracowników. Kadrę stanowi trochę więcej niż 10 osób na ponad 140 uczniów. W 1946 r. siedziba szkoły zostaje przeniesiona na pl. Armii Czerwonej (dziś ks. E. Waresiaka), do budynku obecnego Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego. Obecny gmach staje się własnością szkoły dopiero w kwietniu 1947 roku. Uroczystość zakończenia roku szkolnego 1946/1947 odbędzie się już w auli. Szkole przekazano także fortepian Steinway, który pięknie brzmi do dziś.

Opuszczony przez kilka lat budynek wymagał wielu napraw. Przede wszystkim ogrzewania, którego remont ukończono dopiero pod koniec czerwca 1948 r. Nowy rok szkolny (IX 1948) przyniósł także reformę systemu oświaty (jej celem było upodobnienie polskiej edukacji do wzorca radzieckiego). Szkoły podstawowe, gimnazja i licea zreorganizowano w 11-letni cykl nauczania (7-letnie szkoły podstawowe i 4-letnie licea: kl. VIII–XI).